4.08-12.08 mniej i bardziej intensywne przygotowania
4 sierpnia zjechaliśmy na wioskę do Leszka, gdzie w planach mieliśmy pomalowanie domku i przebudowanie busika z jedno na dwuosobowego :)
Domek pomalowaliśmy w 2 dni.
Z busem poszło (o dziwo) równie sprawnie :)
W poniedziałek 8.08. pełni nadziei podjechaliśmy do mechanika zrobić ogólny przegląd i naprawić drobną usterkę związana z klimatyzacją (nawiew działał tylko na szybę i nogi).
Po kilku godzinach oczekiwania (umówieni na 9 zostaliśmy obsłużeni po 12…) i po 20 minutach wymiany olejów i innych filtrów okazało się, ze z klimatyzacją tak po dobroci to się raczej nie uda.
Z poślizgiem udaliśmy się do Legnicy gdzie została wysłana zielona karta - nasza przepustka do Albani, która jak się potem okazało, zatrzymała nas u Ani i Konrada aż do…. czwartku 12.08.
W między czasie, czekając na dokument, który ostatecznie szybciej dotarł do Gdyni, gdzie przez mamę Leszka został przesłany DHLem do Legnicy… 🙈 zdążyliśmy się w na miejscu porządnie rozgościć.
Każdego dnia, od wtorku począwszy z nadzieją zaglądaliśmy do skrzynki…
Ostatecznie dokumenty odebraliśmy osobiście z punktu w Legnicy i wyruszyliśmy w wyczekaną podróż :)
Choć już wiemy, że bez przeszkód się nie obędzie, czuję, że to będą cudne wakacje :)

















Komentarze
Prześlij komentarz