Posty

13 sierpnia 2021 - przejazd przez Czechy, Słowację i Węgry

 Jeszcze wczoraj wieczorem piliśmy piwko w "Barze, ktery neexistuje" w czeskim Brnie, a dzisiaj, już za chwile, będziemy przekraczać granice węgiersko-serbską. Po szybkim prysznicu w naszej pierwszej dzikiej miejscówce pojechaliśmy do sklepu, by nad jeziorkiem przygotować sobie pożywne śniadanko :) Mamy lentilki, kofolę i zapas czeskiego piwka :)) Czegóż więcej nam potrzeba?  Z bardziej prozaicznych tematów, wysiadła nam klimatyzacja i wycieraczki…. Całe szczęście, póki co, na deszcz się nie zapowiada, a klimę zastępują nam dwa wiatraczki 🙈 

4.08-12.08 mniej i bardziej intensywne przygotowania

Obraz
 4 sierpnia zjechaliśmy na wioskę do Leszka, gdzie w planach mieliśmy pomalowanie domku i przebudowanie busika z jedno na dwuosobowego :)  Domek pomalowaliśmy w 2 dni.  Z busem poszło (o dziwo) równie sprawnie :)  W poniedziałek 8.08. pełni nadziei podjechaliśmy do mechanika zrobić ogólny przegląd i naprawić drobną usterkę związana z klimatyzacją (nawiew działał tylko na szybę i nogi).  Po kilku godzinach oczekiwania (umówieni na 9 zostaliśmy obsłużeni po 12…) i po 20 minutach wymiany olejów i innych filtrów okazało się, ze z klimatyzacją tak po dobroci to się raczej nie uda.  Z poślizgiem udaliśmy się do Legnicy gdzie została wysłana zielona karta - nasza przepustka do Albani, która jak się potem okazało, zatrzymała nas u Ani i Konrada aż do…. czwartku 12.08.  W między czasie, czekając na dokument, który ostatecznie szybciej dotarł do Gdyni, gdzie przez mamę Leszka został przesłany DHLem do Legnicy… 🙈 zdążyliśmy się w na miejscu porządnie rozgościć. ...