13 sierpnia 2021 - przejazd przez Czechy, Słowację i Węgry
Jeszcze wczoraj wieczorem piliśmy piwko w "Barze, ktery neexistuje" w czeskim Brnie, a dzisiaj, już za chwile, będziemy przekraczać granice węgiersko-serbską. Po szybkim prysznicu w naszej pierwszej dzikiej miejscówce pojechaliśmy do sklepu, by nad jeziorkiem przygotować sobie pożywne śniadanko :) Mamy lentilki, kofolę i zapas czeskiego piwka :)) Czegóż więcej nam potrzeba? Z bardziej prozaicznych tematów, wysiadła nam klimatyzacja i wycieraczki…. Całe szczęście, póki co, na deszcz się nie zapowiada, a klimę zastępują nam dwa wiatraczki 🙈